Jaki język azjatycki wybrać?
Bardzo często w naszej skrzynce ląduje pytanie: jaki język mam wybrać? Pod postami pytacie: japoński czy koreański, który jest łatwiejszy? Czy znajomość języka X ułatwi mi naukę języka Y? Kiedy wprowadzić język drugi? W tym poście spróbujemy przybliżyć nieco kwestię różnic między językami, aby wybór tego odpowiedniego był choć trochę łatwiejszy.
Język azjatycki na początek?
Pasja – to słowo klucz. Nie kieruj się tym, że koleżanka wybrała koreański, japoński jest bardziej przyszłościowy, a tajski ma łatwą gramatykę. Jeśli nie czujesz tego flow w nauce, nie sprawia Ci to przyjemności, to nawet najłatwiejszy, najbardziej przyszłościowy i ładny język będzie dla Ciebie złym wyborem. Nie kieruj się modą, zaleceniami ludzi z forów internetowych, a własną intuicją. Wtedy nawet ten ‘najtrudniejszy’ język może okazać się dla Ciebie najłatwiejszym.
Są jednak pewna aspekty, które warto wziąć pod uwagę – np. jak się uczysz, jaka nauka jest dla Ciebie efektywniejsza, czy masz dobry słuch, jesteś wzrokowcem czy słuchowcem, czy masz problem z gramatyką, a może zapamiętywaniem słówek.
Dla kogo języki tonalne?
Raczej odradzamy naukę języków tonalnych i tych z szeroką gamą dźwięków osobom, które nie słyszą różnic między wymową wyrazów w innych językach. Teoretycznie wymowę tonów czy dźwięków trudniejszych można wyćwiczyć, ale jeśli masz aparat słuchu oporny na wyłapywanie mikro szczegółów, to może być zadanie bardzo frustrujące, a nawet niewykonalne. Czy wada wymowy może być blokadą w nauce języków tonalnych? I tak, i nie. Z jednej strony wszelkie wady wymowy czy krzywy zgryz to nasze obciążenie w nauce języka, ale każdy język jest inny i to, co jest wadą wymowy w polskim, może być naszym atutem w innym języku. Z drugiej strony, wszelkie wady zgryzu mogą powodować trudności w poprawnym wypowiedzeniu dźwięków, których w polskim nie mamy. Jeśli uważasz, że tony nie są dla Ciebie – polecamy japoński, koreański czy indonezyjski.
Jaki język ma najtrudniejsze pismo?
Wiele osób uważa: chiński to najtrudniejszy język świata ze względu na tony i system pisma, ale czy wiesz, że mnogość znaków wcale nie musi być największą trudnością? Na przykład japoński oprócz znaków ma kanę, dodatkowy element do nauczenia, wietnamski nie ma znaków w ogóle i to sprawia, że trudniej zrozumieć tekst, bo wiele słów brzmi tak samo (tak, znaki ułatwiają w takiej sytuacji rozumienie treści), a tajski ma mnóstwo zasad, mimo że samych bazowych liter jest mniej niż 100. Na pewno słyszał*ś, że hangula nauczysz się w dzień, ale czy każdemu idzie tak szybko? Nie. Poza tym znać znaki, a umiejętnie je czytać to dwie zupełnie inne kwestie. Daj sobie czas, na wszystko.
Nauka znaków będzie łatwiejsza, jeśli jesteś wzrokowcem, pomocne jest też logiczne myślenie i dużo cierpliwości. Jeśli jej nie masz, wybierz języki bez innego systemu pisma – indonezyjski, wietnamski czy malezyjski.
Jaki język azjatycki ma najłatwiejszą gramatykę?
Japoński ma tylko dwa czasy – przeczytasz i myślisz: wow, ale łatwo, po tych 16 w angielskim, to dwa brzmią jak wakacje, ale chwila chwila! Czasy to tylko jeden aspekt. Każdy język gramatycznie bywa pokręcony, japoński też, a im dalej w las, tym więcej drzew. Nie ma czegoś takiego jak język bez gramatyki, chociaż ubogo będzie np. w tajskim (taka rekompensata za system pisma). Ogólnie rzecz biorąc, języki izolujące są łatwiejsze gramatycznie niż np. języki aglutynacyjne, ale jak to mówią, wszystko jest dla ludzi, nie wszystko dla każdego, dlatego warto sprawdzić, co Tobie bardziej leży. Może okazać się, że im bardziej zawiła jest gramatyka, tym lepiej.
Materiały też są ważne
Przeczytasz, że filipiński to jeden z najłatwiejszych języków, ale jak rozpocząć jego naukę i to zweryfikować? Jest to bardzo trudne, a brak materiałów rzadko rozważany jest jako trudność w nauce języka, chociaż de facto nią jest. Chcesz uczyć się japońskiego, koreańskiego czy chińskiego – żaden problem, zaczniesz nawet samodzielnie z toną treści online. Szukasz czegoś do tajskiego czy wietnamskiego – będzie trudniej, ale znajdziesz mniejsze konta. Niestety języki bardzo niszowe albo nie mają materiałów, albo ich jakość jest bardzo słaba.
Jaki język azjatycki to najlepszy wybór?
Nie ma na to jednej odpowiedzi. Niektóre języki są bardzo łatwe w wymowie, ale mają skomplikowaną gramatykę, inne mają łatwe pismo, ale pozyskanie materiałów jest trudne, do tego dochodzi sporo dialektów. Niemniej jednak poniżej znajdziesz kilka poleceń języków. Jeśli:
- Jesteś wzrokowcem – nauka znaków w japońskim czy chińskim nie powinna być problemem.
- Masz dobry słuch – języki tonalne to dobry wybór – chiński, wietnamski, tajski.
- Nie masz cierpliwości – odradzamy tajski czy khmerski, pisma tych języków wymagają długiej, cierpliwej pracy.
- Nie chcesz męczyć się z odmianą czasowników, wolisz język bez zawiłej gramatyki – tajski tu będzie trafionym wyborem.
- Lubisz analizować, łączyć, badać – języki aglutynacyjne jak koreański czy japoński to wspaniały pomysł.
- Lubisz mieć wszystko podane na tacy, nie chcesz szukać materiałów – nie wybieraj języków rzadkich, postaw na te najpopularniejsze – chiński, japoński, koreański.
Czas na porównanie
W tym roku podczas Ferii z Azjatyckimi Językami masz niebywałą okazję, by sprawdzić, jak różnią się języki azjatyckie, czy japoński jest łatwiejszy od chińskiego, czy chiński i wietnamski to to samo. Dołącz do naszych webinarów porównawczych i sprawdź, czy język, który wydaje Ci się interesujący, trudny, łatwy – faktycznie taki jest.

