Netflix & learn? Ucz się mandaryńskiego szybciej razem ze swoimi crushami!
Zasiadając do nauki języka, często pojawia się ryzyko rozproszenia przez jedną z największych pokus dla fanów kultury azjatyckiej… czyli wizję wielogodzinnego maratonu dram. Ale tu pojawia się pocieszenie. Przecież można robić te dwie rzeczy jednocześnie!
Nie od dzisiaj niekonwencjonalne metody nauczania cieszą się popularnością. Jednak nawet one bazują na podstawowych bodźcach, które sprawiają, że finalnie nauka przynosi rezultaty. Mówiąc o nauce języków, najważniejsze jest to, aby z danym językiem dobrze się osłuchać. Żyjąc w Polsce, kraju oddalonym o ponad 7 tysięcy kilometrów od Chin, nie jest zbyt łatwo o codzienne otaczanie się native speakerami. Z pomocą przyjść może tutaj właśnie ulubiona drama na Netflixie! Poniżej przedstawiamy kilka pomysłów na to, w jaki sposób można produktywnie wykorzystać czas spędzony przed telewizorem.
Marzysz o rozmowie ze swoim serialowym crushem? Masz na to szanse!
Jeżeli jakaś rozmowa sprawia, że pojawiają się motylki w brzuchu, to z pewnością łatwo będzie ją zapamiętać. W takich momentach można zatrzymać na chwilkę dramę i spróbować powtórzyć to, co mówią bohaterowie. Dzięki temu ćwiczy się wymowę - duże emocje zakochanych czy wrogów pomogą w wychwyceniu i poprawnym zapamiętaniu akcentowania odpowiednich tonów. Jedną z zalet chińskich filmów i seriali jest wspaniała dykcja aktorów - mówią oni bardzo wyraźnie, „modelowym” mandaryńskim, co pomoże we wdrożeniu się w to, jak język powinien brzmieć.
Słowa się powtarzają - naucz się odróżniać te charakterystyczne
Należy starać się jak najwięcej słuchać, słuchać i jeszcze raz słuchać! Warto obserwować też mowę ciała bohaterów. Można nawet zabawić się w psychologa, zgadywać, o czym mogą mówić bohaterowie na podstawie ich zachowania. Następnie trzeba nieco cofnąć film bądź serial, aby przekonać się czy wszystko udało się prawidłowo odgadnąć. Podczas takich zabaw można wychwycić słowa czy onomatopeje, a potem spróbować samodzielnie ich używać na co dzień z przyjaciółmi lub we własnym towarzystwie. Wszystko sprowadza się do tego, aby czerpać przyjemność z nauki, traktować ją jako najlepszą zabawę!
Znasz jakiś film niemal jak własną kieszeń, bo był obejrzany przez Ciebie milion razy? A może tak obejrzeć by go bez tłumaczenia?! Dasz radę!
Każdy, kto darzy jakąś chińską produkcję tak wielką miłością, jaką większość dziewczyn „Zmierzch” 10 lat temu, z pewnością będzie w stanie obejrzeć ją bez napisów czy lektora. Nawet jeżeli z chińskiego znasz tylko 谢谢 i 我爱你, to zapewniamy, że nie potrzeba podejścia do egzaminu HSK 6, aby wiedzieć, o co chodzi w ulubionym arcydziele kinowym. Mózg już to wie i w głowie będą automatycznie powstawać tłumaczenia niektórych sentencji. Czy to nie genialne?
Co obejrzeć?
Oto propozycje do nauki chińskiego na dobry początek:
- Znany przez wszystkich i lubiany (bądź znienawidzony) Meteor Garden! - nie tylko zachowania bohaterów, lecz także ich nawyki językowe są dość sztampowe. Dobrym pomysłem będzie wybór seriali i filmów, w których nie ma języka specjalistycznego. Ten serial o nastolatkach i ich perypetiach będzie nadawał się do tego idealnie!
- Us and them - przepiękny film, podczas którego można płakać. Gdy zamknie się oczy, niemal słyszy się te słowa, które bolały najbardziej. Film, jako krótsza forma, będzie lepszym rozwiązaniem w zabiegane dni. Jest też większa szansa obejrzenia go kilkakrotnie. Czy za trzecim razem spróbujemy bez napisów? :)
Tipy na koniec
-
Wiele chińskich produkcji można znaleźć także za darmo na YouTube.
-
Można pobrać wtyczkę do Netflixa pozwalającą na jednoczesne uruchomienie napisów w dwóch językach - oryginalnym i wybranym (np. chińskim i polskim).
-
Nie należy się zrażać, jeżeli za pierwszym razem nie uda się zapamiętać zbyt dużej ilości słownictwa - trzeba zacząć! Potem uda się kojarzyć coraz więcej tego, co wcześniej było zupełnie obce. Na tym polega nauka!
-
Systematyczna nauka gramatyki i znaków również jest ważna. Zapraszamy na kursy języka mandaryńskiego prowadzone przez zespół Azjatyckich Języków. Podczas ich trwania otrzymasz wszystkie niezbędne materiały i poznasz więcej przyjemnych sposobów na naukę. Lekcje są nagrywane, więc nawet jeżeli zagalopujesz się z oglądaniem serialu i nie zdążysz na zajęcia, możesz na spokojnie je odtworzyć później!
Współautorką tekstu jest Amelia Lokś
